Wpisy oznaczone ‘ekspresjonizm’

FERDINAND HODLER

sobota, 13 Czerwiec 2009

ur. 1853 w Bernie, zm. 1918 w Genewie. Malarz szwajcarski. W latach 1871-76 studiował w Genewie u B. Menna. Zetknięcie się z poetą L Duchosalem (1884), wielbicielem Baudelaire’a i Wagnera, spowodowało odejście Hodlera od realizmu do twórczości symbolistycznej. Tworzył zrytmizowane, monumentalne kompozycje charakteryzujące się ekspresją i wyczuciem koloru (Noc ok. 1890}. Uważany za prekursora ekspresjonizmu i odnowiciela malarstwa ściennego -jedną z najsilniejszych indywidualności w sztuce europejskiej ok. 1900.

Zjawisko Symbolizmu

piątek, 5 Czerwiec 2009
Paul Gauguin Autoportret z aureolą

Paul Gauguin Autoportret z aureolą, 1889. Waszyngton, National Gallery

Wiek XIX zmienia swoje oblicze. Coraz wyraźniej ukazuje rysy, które dotąd nie były nam znane i których sensu zaczynamy się stopniowo domyślać. Wydaje się nam, że w owym stuleciu można odkryć sprawy dziś aktualne bardziej niż w epokach wcześniejszych, które są przedmiotem badań historii sztuki. Zapewne bierze się to stąd, że historyczni zwycięzcy XIX wieku – secesja, ekspresjonizm, kubizm – narzuciły nowoczesnej świadomości, a tym samym i nauce, swoje wyobrażenie o tym, co pokonały, jako gotowy obraz zamkniętej epoki. Z drugiej strony mieszczuch, spłoszony bojowym zawołaniem intelektualistów: „epater le bourgeoisl”, salwował się estetyczną ucieczką do „cichego ogrodu” sztuki XIX stulecia jak w świat upragniony i szukał tam właśnie tych zjawisk, które kontrastowały z rewolucją kulturalną XX wieku – i tak przemilczane i przytłumione zostało to wszystko, co dawno temu pomogło tę rewolucję przygotować.

Wydana w roku 1913 książka o malarstwie XIX stulecia istotnie nosiła tytuł Der stille Garten (Cichy ogród, a Max Sauerlandt rozpoczynał ją znamiennym zdaniem:

„Malarstwo niemieckie wieku XIX wyrosło z ducha romantyzmu”

To, co miał tu na myśli (można by to zdanie rozumieć też całkiem, „nowocześnie”, to znaczy zgodnie z naszym dzisiejszym pojmowaniem romantyzmu), doczekało się jeszcze bardziej szczegółowego objaśnienia w ogłoszonym w roku 1930 ilustrowanym tomie Ein Jahrhundert Deutscher Malerei (Stulecie niemieckiego malarstwa) Karla Simona:

„Mieszczaństwo, które wsuwa się jako czynnik równoważący pomiędzy wyższe, rządzące stany a chłopstwo, nie dopuszcza do tak radykalnego przewrotu, jakiego doświadczył wielki naród sąsiedni, w którym brak było właściwego stanu średniego. W Niemczech rewolucja miała charakter duchowy, literacki. Wyzwolone zostały siły uczucia, namiętności, genialnej osobowości, ale udało się uniknąć niszczącego nieumiarko-wania. Goethe i Schiller – obok innych – uczynili spokojny, moralny i estetyczny rozwój człowieka głównym przedmiotem swoich dążeń.”

Dzięki temu niemiecki wiek XIX otrzymał kierunek, którego światopogląd artystyczny, zdaniem Simona, osiąga kulminację w wypowiedzi Schwinda:

„Ach, trzeba delikatnego, wręcz nieskalanego, dobrego zmysłu, by odkryć tajemnicę wszelkiego piękna i wszelkich dziwów natury”

- żyliśmy tym jeszcze długo!