Symbol: DELFIN
Delfin jest symbolem morza, gwałtowności morza; miłości, przyjemności, łagodności, szczodrości; wolności; zmartwychwstania, zbawienia; pilności, szybkości; przepowiadania pogody. Delfiny, małe, opływowe, morskie wieloryby uzębione, zwykle ze szczękami w kształcie butelki albo lekko zadartego dzioba, znane były już w głębokiej starożytności z wdzięku, inteligencji, ochoty do igraszek i przyjaźni do człowieka; opisywane w dziełach Ezopa, Herodota, Arystotelesa, Pliniusza i innych. Podgięty spiczasty pysk z wyrazem jakby uśmiechu był powodem nadania delfinowi przydomka Simon, od tac. simare ’podginać (o nosie)’. Najczęściej wyobrażany w plastyce antycznej wśród fauny morskiej, niekiedy jako jej król, stał się w tematyce morskiej ulubionym elementem dekoracyjnym i emblematem morza. Jako najszybsze, zdaniem starożytnych, zwierzę mórz, stał się symbolem szybkości; w tym charakterze wyobrażano go na szczycie „met” (łac. metae) wyścigów rydwanów, stożkowatych słupów na obu końcach muru (łac. spina) dzielącego wzdłuż na dwie części cały tor wyścigowy. Wokół „met” konie zawracały w pełnym biegu (konie i delfiny łączyła z sobą służba u Posejdona, władcy mórz, którego zaprzęg wspólnie ciągnęły), pod tymi „metami” z wizerunkami delfinów ubogie kobiety z ludu dawały sobie wróżyć z dłoni i z czaszki, gdyż delfin był zwierzęciem wróżebnym Delfin owinięty wokół kotwicy wyobraża szybkość powstrzymywaną, czyli przezorność. Przyjaźń delfina z człowiekiem nie jest bezinteresowna. Rybacy od dawna widzieli jej powód w żarłoczności delfina (znane są spółki połowowe ludzi z delfinami) i traktują tę przyjaźń jako rodzaj zależności. I dziś przysłowie kaszubskie twierdzi: Ciejby delfin nie był obodny (tj. żarłoczny), to byłby swobodny. Połączenie takich cech jak szybkość ruchu, przewidywanie pogody, mądrość i ostrożność uczyniły z delfina emblemat nawigacji, często przedstawiany, podobnie jak Posejdon, z trójzębem albo z kotwicą. W wyobrażeniach czterech żywiołów reprezentował wodę. Był uważany za opiekuna żeglugi morskiej, przewoźnika i ratownika bogów i ludzi. Delfin zawiózł zrodzoną z piany morskiej Afrodytę na ląd, został więc symbolem miłości i płodności (zob. Kolumna). Młody Dionizos, jako opiekun żeglugi, zmienił w delfiny rozbójników tyrreńskich, którzy chcieli go porwać; przeobrażeni w delfiny żałują swych postępków i niosą pomoc rozbitkom. Stąd delfin znaczy także odkupienie win. Również u Ezopa delfiny ratują życie ludzkie, ale… topią małpę udającą człowieka. W heraldyce: waleczność. Przyczyniły się do tego jego groźne szczęki o ostrych zębach i niebezpieczna płetwa grzbietowa. Występuje w herbach miast portowych i herbach żeglarzy (również na tarczy Odyseuszą), głosząc wolność handlu albo władzę nad szlakami morskimi. Był zwierzęciem herbowym, a od 1150 przydomkiem książąt Dolnej Burgundii, nazywanej odtąd Delfinatem (fr. Dauphine); po śmierci ostatniego, bezpotomnego księcia, kraina przeszła na własność króla; od 1349 do 1830 pierworodny syn króla nosił dlatego tytuł Delfina. Właśnie na użytek następcy tronu (tac. in usum Delphini) wydano w 1674 okrojoną, uprzyzwoiconą serię klasyków łacińskich. Zachowanie się zwierzęcia, zmienne w zależności od pogody, dało mu u antycznych żeglarzy renomę wieszczka przepowiadającego burzę i deszcz, a z czasem wszelkie inne niebezpieczeństwa i wydarzenia. Dante w Boskiej Komedii (Piekło tł. E. Porębowicza) pisze: ,,Delfiny (…) grzbiet wygięty z podmorskiej fali jawią maryna rzom na znak, aby się chronili z okręty”; Mickiewicz w Dziadach cz. III 1,1, mówi o delfinie jako o „wieszczu nawałnicy”. Obserwacjom pogody służył także równikowy gwiazdozbiór Delfina. Prócz umiejętności wieszczenia przypisywano delfinowi także inną cechę Apollina — muzykalność. Apollo jako bóg muzyki otrzymał przydomek Delphinios i sam nieraz występował w postaci tego zwierzęcia, podobnie zresztą jak Afrodyta. Gdy korsarze wyrzucili boskiego śpiewaka Ariona z okrętu do morza, po odśpiewaniu przez niego pożegnalnej arii, zwabiony tym śpiewem delfin zawiózł artystę bezpiecznie do Koryntu. Skutki tej muzykalnej przygody były dalekosiężne. Delfin, przenosząc Ariona z tego świata gwałtu i przemocy w świat chwały i zbawienia (podobnie jak „wielka ryba” proroka Jonasza, którą często wyobrażano jako wielkiego delfina), widziany był przez wczesne chrześcijaństwo jako siła sprawcza prefiguracji śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, a z czasem jako Jego wyobrażenie. W starochrześcijańskiej sztuce nagrobnej delfin z trójzębem i kotwicą symbolizował śmierć Chrystusa (krzyża nie przedstawiano, gdyż jako narzędzie kary hańbiącej budził jeszcze niechęć nowo nawróconych). Wyobrażenie delfina z kotwicą i łodzią symbolizowało ducha Kościoła chrześcijańskiego. Według pitagorejskiej teorii wędrówki dusz, dusza ludzka przechodzi po śmierci w ciało delfina, nim odrodzi się w wyższych rejonach bytu. Legendy ludowe mó•wią tak raczej o duszach marynarzy, którzy utonęli. W mitologii greckiej delfin odwoził na grzbiecie dusze zmarłych na Wyspy Błogosławionych. W tym aspekcie służył sztuce wczesnochrześcijańskiej jako atrybut Chrystusa Zbawiciela i Stwórcy (łac. Delphinus Salvator). Kochanowski w Proporcu (174—175) pisze o Bałtyku: „Tam okręty, a przy nich delfinowie gęści po wierzchu wody grają połyskując złotem”. Delfin towarzyszył żaglowcom na morzu, figlując i koziołkując na falach kilwateru (smugi za statkiem); dlatego w symbolice chrześcijańskiej był towarzyszem albo nosicielem okrętu rozumianego jako Kościół albo jako łódź du szy osoby zmarłej, wiedzionej przez Zbawiciela ku wieczności. Delfin wiązał się wreszcie ze światłem. Od IV wieku do wczesnego średniowiecza sporządzano często lampy oliwne w kształcie delfina; kształt ten był zresztą tylko estetycznym rozwinięciem najpraktyczniejszej formy takiej lampy: starożytne lampy chińskie i egipskie miały obły kształt sosjerki z wydłużonym dziobem, w którym osadzało się knot.