Autoportret ze śmiercią

W przeciwieństwie do sztuki symbolicznej, scharakteryzowanej przez nas w dziełach Davida, Rodina czy też Courbeta, w symbolizmie mamy więc do czynienia ze sztuką, której nie sposób jasno zdefiniować. Symboliczną orientację można określić, ale obraz symbolistyczny pozostaje zagadkowy i nierozwiązywalny: miejsce percepcji intelektualnej musi zająć percepcja intuicyjna. W odczuciu, w przeżyciu, jakie towarzyszy oglądaniu, w odniesieniu nastroju obrazu do nastroju oglądającego tkwi jedność dzieła, a w niej jego sens. Tylko poprzez rezonans, jaki wywołują symbole, można zrozumieć obraz symbolistyczny.
Hofmannsthal mówi o chwili przeżywania symbolu jako o stanie osobliwej wibracji, w której symbol „dociera do nas, przechodzi przez nas jak dreszcz, błyskawica i burza”; jest to „nagłe, błyskawiczne olśnienie, przez moment wyczuwamy wielką, uniwersalną zależność, z drżeniem czujemy obecność idei”.36 Podobnie wypowiada się Harry Kessler stwierdzając, że sztuka symbolistyczna tworzy symbole „dzięki potężnej sile, z jaką porusza wrażliwość i przykuwa do zbudzonych przez siebie wyobrażeń”.
bocklin_self_portrait with death playing on violinŻeby opisać prosty przykład: Autoportret ze śmiercią grającą na skrzypcach Bocklina operuje dającymi się tradycyjnie określić, racjonalnie zrozumiałymi symbolami – trupia czaszka i skrzypce jednostrunne to znane alegorie Vanitas. W duchu średniowiecznych przedstawień Tańca śmierci można by ten obraz odczytać anegdotycznie i dydaktycznie: oto malarz, którego śmierć zaskakuje przy pracy. Ale Bocklinowi chodziło o coś zupełnie innego, co można tylko odczuć przypatrując się oryginałowi i czego nie da się w końcu wiążąco opisać: malarz nie zostaje zaskoczony ani też porwany przez śmierć. Przy pracy raptem nastawia ucho i słyszy dźwięk dochodzący z innego świata, „d’outre tombe”, świata, u którego granic artysta czerpie natchnienie, z dźwięków rozbrzmiewających ku niemu. Cały obraz żyje tym nasłuchiwaniem, natarczywą mocą owego delikatnego dźwięku. Dopiero ten wieloznaczny, być może pozwalający również na całkiem inną interpretację, ale odwołujący się tylko do wrażliwości i psychicznego oddźwięku element sprawia, że jest to obraz symbolistyczny; gdyby nie to, byłby alegorią. W większości wypadków jednak warstwy znaczeniowe pojawiają się w układach bardziej skomplikowanych, jak to postaramy się później wykazać.

Powiązane:

Zostaw odpowiedź